
Duński Bestseller wchodzi do polskich galerii. Kto stoi za marką Vila
W poznańskiej Posnanii otworzył się sklep o powierzchni 115 metrów kwadratowych. Szyld mówi „Vila", czyli tyle, ile klientce, która zna tę markę z zakupów przez internet. Za tym jednym otwarciem stoi firma, która w ubiegłym roku obrotowym sprzedała ubrania za 38,1 mld koron duńskich i nadal należy w całości do jednej duńskiej rodziny.
Jeden sklep w Poznaniu, rozmowy o dziesięciu kolejnych
Vila zadebiutowała w polskim handlu stacjonarnym 3 września. Marka zapowiada, że to początek: prowadzi rozmowy z właścicielami dziesięciu najważniejszych centrów handlowych w kraju. „Wchodzimy do Polski z jasną ambicją, by z czasem rozwijać naszą obecność w sposób zdecydowany", mówi Simon Khong Harbjerg, brand director marki.
Po otwarciu w Poznaniu Vila ma własne sklepy w 13 krajach. Do tego dochodzi około 50 showroomów w Europie i ponad 2 tysiące sklepów detalicznych oraz wielomarkowych na 16 rynkach, w których jej ubrania są dostępne. Polska była dla niej dotąd rynkiem wyłącznie internetowym.
Firma z Brande, której nikt nie kupił
Vila powstała w 1994 roku i od początku należy do Bestsellera. Ten dom mody założyli w 1975 roku w Brande na Jutlandii Troels Holch Povlsen i Merete Bech Povlsen. W 2000 roku firmę przejął ich syn Anders Holch Povlsen i od tego czasu jest jej prezesem oraz jedynym właścicielem. Grupa nigdy nie weszła na parkiet i nie wpuściła do środka żadnego funduszu. Kapitał jest duński i prywatny w najbardziej dosłownym sensie: nie ma tu udziału, który dałoby się kupić.
Skala tej rodzinnej struktury jest przy tym trudna do wyobrażenia z poziomu jednego lokalu w Posnanii. Bestseller ma ponad 20 marek, wśród nich Only, Vero Moda, Jack & Jones, Name It, Pieces i Selected. Prowadzi około 3100 sklepów pod własnymi szyldami w 47 krajach, sprzedaje w 90 krajach i zatrudnia blisko 25 tysięcy osób. Rok obrotowy 2024/25, pięćdziesiąty w historii firmy, zamknął obrotem 38,1 mld koron duńskich i zyskiem przed opodatkowaniem w wysokości 5,9 mld koron.
Polki kupowały te ubrania, zanim zobaczyły szyldy
Powolne wchodzenie do polskich galerii jest w tej grupie regułą. Jack & Jones, marka męska z tego samego portfela, otworzyła swój pierwszy stacjonarny sklep w Polsce dopiero 9 marca 2024 roku, we Wrocław Fashion Outlet. Wcześniej ubrania Bestsellera docierały nad Wisłę głównie przez sieć i sklepy wielomarkowe.
To akurat nikomu w Danii nie przeszkadzało, bo właściciel jest obecny również po drugiej stronie tego równania. Povlsen ma pakiety w Asos i w Zalando, czyli w platformach, na których Polki od lat kupowały Vilę i Only, zanim ktokolwiek powiesił ich szyld w galerii.
Na tej samej ulicy co Reserved i Sinsay
W polskich centrach handlowych Vila stanie obok marek gdańskiego LPP, które ma tu przewagę kilkuset lokali i rozpoznawalność budowaną od trzech dekad. Dla klientki różnica jest na razie prosta i praktyczna: rzecz, którą wcześniej trzeba było zamówić i ewentualnie odesłać, można przymierzyć.
Największa niespodzianka w tej historii leży zresztą poza modą. Pieniądze z metek Bestsellera zbudowały w Szkocji majątek, którego z galerii handlowej nie widać: Anders Holch Povlsen jest tam największym prywatnym właścicielem ziemi, ma około 220 tysięcy akrów w 13 posiadłościach i przez spółkę Wildland odtwarza na nich lasy i torfowiska. Plan tego przedsięwzięcia rozpisano na 200 lat, czyli mniej więcej cztery razy dłużej, niż istnieje sama firma.
Źródła
- dlahandlu.pl: Duński gigant modowy wchodzi do Polski. Ruszył pierwszy sklep
- wiadomoscihandlowe.pl: Marka Vila debiutuje na polskim rynku retail i planuje 10 nowych sklepów
- BESTSELLER: Facts & Figures
- BESTSELLER: Our Company
- wiadomoscihandlowe.pl: Ruszył pierwszy w Polsce stacjonarny sklep sieci Jack & Jones
- The Scotsman: Scotland's largest landowner Anders Holch Povlsen




